60 pocztówek. Jeden wyjątkowy hołd | PL.rickylefilm.com
Włosy

60 pocztówek. Jeden wyjątkowy hołd

60 pocztówek. Jeden wyjątkowy hołd

60 pocztowych. Jeden wyjątkowy hołd

Kiedy matka Rachael Chadwick zmarł nagle w 2012 roku, była zdruzgotana. Potem wpadł na pomysł, aby uczcić życie jej mama - i zmienił jej własne.

„Cześć, jestem Rachael i jestem niezwyciężony Przynajmniej, myślałem było, aż sobotę 11 lutego 2012 r. -. Dnia moja matka zmarła na raka jelita To nie była długa walka - z dala od niego Szesnaście dni. Był przerażająco krótkim czasie od jej rozpoznania do śmierci.

„Myślałem:«Jestem 28 lat. - To nie może być prawda» Mieszkałem w Londynie, ale udał się do naszego rodzinnego domu w Dorset, gdzie wraz z moim tatą, Paul i dwiema młodszymi siostrami, Hannah i Sarah, musieliśmy znosić traumę oglądanie mama umiera tuż przed naszymi oczami. Na rano straciliśmy ją, Sarah i ja wpadliśmy do lokalnego rynku, jak dotarliśmy do pierwszego stoiska, widziałem „tato” migający na moim telefonie. Wiedziałem. Sara wiedziała. „odeszła”.

„Spędziłem w tym roku próbuje poradzić sobie ze smutkiem, że przebrał się za dziewczynę robi tak dobrze, ale tak naprawdę, to był zepsuty ja ledwo śpi -.. A kiedy nie, ja marzę o mamę w jej ostatnich dniach, leżącego w pokoju obok oranżerii, ledwie rozpoznawalne. Budząc się z koszmaru kiedyś taka ulga, ale teraz, kiedy się obudziłem, to było tak, jakbym na nowo wieść serca złamania.

„Czułem się tak pusty i został wycofany dalej przez każdy kamień milowy I został zmuszony do twarzy - 11 dnia każdego miesiąca, Dzień Matki, urodzin rodziny Nawet raz pierwszy został poproszony pytanie zabezpieczeń przez mojego banku:„Czy możesz potwierdzić. Nazwisko panieńskie Twojej matki?'

„W mojej matki 60th Birthday zbliżył się w grudniu tego roku, coś się zmieniło - miałem nagły realizację Moja mama nie dano szansy na bitwę jej chorobę, więc na jej cześć, musiałem przyspieszyć i walczyć mój smutek Mum.. Było takie inspirujące kobiety, pasjonatem wszystkiego zrobiła z jej pracy jako nauczyciel po prostu kończąc krzyżówkę. Wiedziałem, że zrobiliśmy coś specjalnego na urodziny i byłem zdeterminowany, aby upewnić się, że nadal stało.

„Z kuponów Eurostar do Paryża jako ostatni dar Dała mi, nie było innego kandydatem gdzie iść na urodziny weekend. Wysłałem e-mail zaskoczyć moich najbliższych przyjaciół i poruszenie«Jestem w» odpowiedzi hit mojej skrzynki - chcemy być 12-osobowa grupa Ale to byłoby zwykłym city break..

„Mama kochała muzykę, teatr i taniec. Miała artystyczny talent, więc chciałem zrobić coś twórczego w jej pamięci. Myślałem o tym, jak mogę zostawić odcisk nią na ten uroczysty weekend. I wspomina o rodzinnych wakacji i jak byłyby zawsze kupić pocztówek razem wysłać do domu posiadają one taką wiadomość osobistą, bez koperty, aby ją ukryć Ale zamiast wysyłania pocztówek z moich doświadczeń, miałem zamiar wykorzystać je w odwrotnym kierunku -.. Powiedzieć ludziom w miasto byłem wizyty dokładnie dlaczego ja tam chciałbym wyjaśnić czytelnikowi, co się stało, że mama i ja obchodzi urodziny ten weekend Sześćdziesiąt pocztówki -.. Jednym na każdy rok życia.

„Plan był wschodzących, ale czegoś brakowało pomyślałem:„Co jeśli miałbym zostawić swój adres e-mail u dołu każdej pocztówce mogę korzystać z tej daniny, aby dotrzeć -.? Zapytać ludzi, w celu nawiązania kontaktu, powiedz mi, kto one są i gdzie go znaleźli. Mama była tak ujmujący i, podobnie jak ona, poznawać nowych ludzi było coś Uwielbiałam I tak, wszystkie kawałki były na swoim miejscu. - 60 Pocztówki urodził.

„Zdecydowałem blog byłby idealny sposób udokumentować moją historię. Byłoby reignite moją pasję do pisania, coś moja mama była zawsze zachęcał mnie do zrobienia. Nie tylko, że to pozwala mi mówić o moim utratę swobodnie, co wydawało. Niemożliwe ze śmiercią takie tabu po raz kolejny, że znajdę się w niezręcznych rozmów na wzmiankę o słowie „Mum”, ludzie przestali w ich ślady. -. Lub, co gorsza, niektórzy mnie całkowicie uniknąć w ten sposób, mógłbym mówić.

„Udaliśmy się do Paryża na kilka dni przed mama urodziny, na co ochotę szkolnej wycieczki Założyliśmy bazę w ogromnym ekscentryczne mieszkanie w dzielnicy Montmartre, a uzbrojony się z paryskim stylu pocztówek. - ich pisania jak poszliśmy - jak my byliśmy zadowoleni. Weekend zwiedzania sera jedzenia, wina-obżarstwo i bardzo potrzebne śmiech Myślałem o mamie cały czas - ale to było w momencie, kiedy przestał tańczyć z ulicznych grajków na wzgórza Montmartre, że zacząłem płakać. Tym razem było to łzy radości podniecenie pozostawiając pocztówek wszędzie poszliśmy. - kawiarnie, metrze, księgarnie, stojaki na pocztówki - zostawiła mnie brzęczenie, a ja wiedziałem, że to hołd mama chcielibyśmy.

„Po powrocie zostałem wrzucony z powrotem do rzeczywistości. Londyn był pełen świątecznej radości i bycia na ojczystej ziemi było brutalne przypomnienie, że Boże Narodzenie było za rogiem, a to byłby pierwszy bez mamy. I rozpaczliwie próbował zapomnieć. Pocztówek bym stworzył projekt z takimi dużymi nadziejami i dotarło do mnie, że jeśli nie udało mi się - jeśli nikt nie odpowiedział - ja może wymknąć się z powrotem do miejsca, gdzie byłem wcześniej.

„. Jechałem do domu po wieczorze trzy dni później, kiedy mój telefon wibruje nie mogłem uwierzyć komunikat:«Paryż Pocztówka znaleziono»Mój plan rzeczywiście pracował Arielle i jej przyjaciół - amerykańskich turystów - znalazł pocztówka w!. A. Księgarnia w Dzielnicy Łacińskiej Wkrótce więcej odpowiedzi zostały najbliższych - Ivan, Beccy Alexandre, Stephanie, Joanna... Wszystko z różnych części świata, ja nawet otrzymała odpowiedź cztery miesiące po wizycie Dan i Helen z Sheffield.. Znalazł go w naszym mieszkaniu, podczas gdy tam, aby uruchomić Paris Marathon.

„Byłam zszokowana przez wszystkie odpowiedzi. Były tak pomocne, mówiąc, że został dotknięty przez moją wiadomość, i przypominając mi, że każdy może odnosić się do strat. To było tak surrealistyczne być kontakt z obcymi. I wiesz co ? Życie w końcu zaczynają czuć się trochę jaśniejsze.

„Po podnieceniu odpowiedziach, założyłem bloga, 60postcards.com, na Dzień Matki 2013. Byłem przytłoczony, jak wiele osób dostaje w kontakcie. - każdego tygodnia, ktoś by dzielić się swoją własną historię utraty Jestem bardzo zadowolony otworzyły się do mnie. Brak lekcji, stron internetowych lub książek można przygotować się na śmierć kogoś bliskiego, ani też nie mogą w pełni wyjaśnić, co przeżywają. Smutek jest czymś każda osoba zajmuje się w różny sposób, a to może prowadzić do poczucia czysta samotność. Ale mój projekt uświadomił mi żal naprawdę nie musi być ramionach sam.

„Mój 60-Kartki hołd był piękny roztargnienie, nowo wzniecił moją pasję do życia i, co najważniejsze, pomogła zachować pamięć mojej matki żyje. A teraz to nawet został przekształcony w książce. Jednak najbardziej ekscytującą rzeczą jest to, że nie ma pomysł gdzie 60 Pocztówki weźmie mnie obok.

Jak z kwietnia 2014 r numerze brytyjskiego Glamour

CO STAŁO SIĘ POTEM?

Rachael powiedział: „Odkąd rozpoczął moim 60 Postcards podróż, czuję się tak, jakby to wszystko było takie rozmycie - od podróży do Paryża, do niesamowitych odpowiedziach pocztówka, wszystko z drogi aż do teraz, kiedy znajdę się wpatrując się ze zdumieniem na moją historię usiadł na półkach księgarń.

„Ale jest jedna rzecz, która pozostaje krystalicznie czysta. Moja historia otworzyła rozmowę o żalu i stać się platformą dla innych, aby oferować swoje własne doświadczenia straty. Po wydaniu mojej funkcji w kwietniowym numerze, jestem teraz słuchu od czytelników Glamour co tydzień i to co mi dążyć do pchania 60 Postcards naprzód jako projekt zespołu - aby przypomnieć ludziom, że nie jesteśmy sami w nim, i zachęcić innych (którzy czują się wystarczająco wygodne), aby mówić o tym, jak się czują.

„Od ludzi rozpraszania Pocztówki się lub myśleć o własnych sposobów pamiętają kogoś bliskiego, aby tacy, którzy po prostu chcą pokazać swoje poparcie - oto tylko kilka szczerych wiadomości, które zostały wysłane do mnie z czytelników Glamour tak daleko...”

Witam Rachael,

Chciałem tylko spadnie ci linię powiedzieć ile twoja historia oznaczało dla mnie, jako czytelnika. Czytałem artykuł w magazynie Glamour już w drodze do domu z pracy i przeniósł mnie tak bardzo, że nie byli w stanie myśleć o niczym innym, ponieważ.

Wiem, że trzeba uzyskać wiele e-maili, takich jak to, ale ja też straciłam mamę. Było to 01 grudnia 2005, a ja 14. Chociaż wiedziała, że ​​nie ma zbyt wiele czasu, nie było nic, co mogłoby przygotować się do tego momentu. Byłem w szkole w czasie i recepcjonistka przyszedł do mojej klasy i tak szybko, jak prosiła mnie wyjdzie Wiedziałem. Moja mama była w stanie śpiączki, kiedy przyjechaliśmy do powiedzenia nasze pożegnania i choć może nie słyszałeś mnie, ostatnią rzeczą, powiedziałem do niej był „Idę do was dumny” i to właśnie staram zrobić w ciągu ostatnich dziewięciu lat.

Chciałem podzielić się z wami moją historię i niech wiesz, jak miło jest usłyszeć ludzi, którzy przeszli to samo doświadczenie jak ty. Jak wspomniano w artykule, nic nie może przygotować się do śmierci bliskiej osoby, ale słysząc historie jak to jest tak naprawdę porusza i sprawia, że ​​czują się mniej samotnie.

Wiem, że będziemy zarówno zachować że nasze mamusie dumny!

Emma x

Cześć,

Czytałem o 60 pocztówek w magazynie Glamour, a okazało się, że naprawdę wzruszające. Jestem 18 i na studiach, gdzie nikt tak naprawdę doświadczył tego rodzaju straty, więc to może być trudne mając nikogo, kto rozumie, jak się czuję. Czytając o swojej historii był naprawdę pocieszające, gdyż uświadomił mi, że są ludzie, którzy tam były przez to samo.

W 2011 roku, kiedy miałem 16 lat, mój bliski przyjaciel z dzieciństwa zmarł. Niezupełnie rodzic (nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak tracąc rodzic czułby), ale znał ją od byliśmy dwa lata, a ona czuła się jak rodzina.

Czytając swoją historię żalu, mogę naprawdę odnoszą się do niego i to było pocieszające aby uświadomić sobie, że istnieją ludzie, którzy rozumieją! To sprawiło, że chcesz coś zrobić, aby pamiętać przyjacielu. Nasza wspólna pasja zawsze konie i pojechaliśmy razem co tydzień, więc myślałem może ja (wraz z przyjaciółmi) mógłby zrobić jakąś jazdę. Ja również stosowane jako ochotnik Pomoc Peer na sali student - forum studenckim, gdzie będę reagowanie na wszelkie potencjalnie depresji i / lub samobójczych plakatów, aby spróbować im pomóc.

Niestety o ogromnej eseju, ale czułem się dobrze, aby to wszystko spisane! Chciałem tylko poinformować, że robisz naprawdę dobre rzeczy i prawdopodobnie pomaga ładunki więcej ludzi takich jak ja sobie sprawę, że nie jesteś sam. :)

Flossie

Drogi Rachael,

Chciałem tylko wiadomości i powiedzieć Ci jak Twój niesamowita historia dotknęła i mnie zainspirowało. Po raz pierwszy przeczytałem o swojej historii w magazynie Glamour.

Mój dziadek zmarł w maju bardzo nagle, podczas gdy moja siostra i ja byliśmy na Malcie. Spędziłem ostatnie 19 miesięcy w miejscu, gdzie unikał wszystkie rodziny i przyjaciół. Krzyknęłam i płakał na moim chłopakiem kilka razy (i zaskakująco wciąż kręci się w pobliżu). Myślałem, że nigdy nie czuję się jak stary ja nigdy. A potem przeczytałem twoja historia widząc jak się okazało prawdziwie przerażające zdarzenia w coś z pozytywnym wynikiem zainspirowała mnie do zrobienia tego samego. W pamięci mojego dziadka, zaczynam zbierać pieniądze i świadomości na cele charytatywne bardzo blisko niego i mojej rodziny - British Heart Foundation. Myślę, że gdyby nie było do czytania swoją historię nie będę sobie sprawę, że choć moje życie nigdy nie będzie to, co było z nim, mogę przynajmniej mały wkład w jego pamięci. Więc chciałem powiedzieć dziękuję za to, że chcą podzielić się swoją historią.

Vicky xx

Cześć Rachael,

Chciałem tylko wiadomość, którą powiedzieć, że historia dała mi komfort. Po raz pierwszy natknąłem swoją historię w artykule Glamour i to naprawdę chwycił mnie. Straciłam mamę w sierpniu ubiegłego roku i jestem w podobnym momencie w moim życiu dla siebie. To było dość straszne, kiedy zacząłem czytać swoją historię jako sposób, w jaki mówił i opisane jak czułeś / czują był tak podobny do tego, jak mam do czynienia z tym strat. Byłem zainspirowany, jak chciał stworzyć coś pozytywnego z twojej straty - ja rozmyślałem wokół pomysły na imprezie charytatywnej w pamięci mojej mamie, że chciałabym zrobić w przyszłym roku być może w rocznicę jej śmierci. Była taka niesamowita kobieta i takie niesamowite przyjaciela do tak wielu ludzi, że chcą znaleźć sposób na zapamiętanie jej radość i miłość do życia w sposób szczególny. I oczywiście zarobić trochę pieniędzy dla mojej wybranej organizacji charytatywnej w tym samym czasie. Więc zasadniczo Chcę tylko powiedzieć dziękuję - a także, że znam ten ból Jestem pewien, że są również uczucie. Jest to wielka wygoda, aby wiedzieć, że nie są sami - i gratuluję wam na zrobienie czegoś tak wspaniałego i życzę wielu sukcesów w swojej książce.

Wszystkiego najlepszego,

Rachael

Cześć,

Właśnie przeczytałem Twój Poruszająca historia w magazynie Glamour. Naprawdę czułem mogę połączyć z tym, co mówisz.

Jestem 26 i ja powiedziałem wieści rok temu - mój ojciec ma demencję i jest w domu opieki. Mam bardzo wspierającą mamę, która jest moją skałą i odwiedzam go prawie codziennie z nią - były okresy, kiedy poczułem „to nie może być prawda”, aby zobaczyć ojca takiego. To tak, jakby straciłam go już i tak powiedziałbym, że jestem w żałobie, a niektóre dni czuję się pusty i głęboko załamany.

Tak naprawdę, co próbuję powiedzieć to to, że jesteś inspiracją i sprawiasz, że czuję, że nie jestem sam, a nie tylko jeden ze smutnym strat.

Dziękuję Rachael i znów twoja matka będzie rzeczywiście bardzo dumny.

Z poważaniem,

Lucy

60 Pocztówki: inspirującym historia młodej kobiety w podróż, by świętować jej matka, jeden Pocztówka naraz Rachael Chadwick ma się teraz w twardej oprawie, 12 € i na Amazon.co.uk.

Śledź blog Rachael pod adresem 60postcards.com.